Archiwum

Posts Tagged ‘szczęście’

RELACJE – Największa siła jak i słabość…

9 Kwiecień 2010 1 komentarz

Czy zastanawialiście się kiedyś, co wywołuje w człowieku największe emocje i podniecenie?
Osobiście zastanawiałem się nad tym kilka razy i zawsze dochodziłem do tego samego wniosku – są to RELACJE miedzy ludzkie.
Relacje to obszar, który ma niesamowity wpływ na nasze emocje zarówno pozytywne jak i negatywne. Poczynając do tzw. motyli w brzuchy i kończąc na palpitacji serca wszystko opiera się na relacjach. Mocniejsze bicie serca, uderzenie krwi do mózgu czy też nawet brzydko mówiąc „sraka” mogą być wywołane przez naszą reakcję na drugą osobę.
Znalazłem nawet kiedyś gdzieś jakieś badania naukowe, które wykazały, że relacje, a zwłaszcza nieporozumienia z nimi związane wywołują podobną reakcję w człowieku, jaką kilkaset lat temu przeżywali ludzie np. w przypadku zagrożenia życia ze strony dzikich zwierząt.

W dzisiejszych czasach umiejętność nawiązywania kontaktów i tworzenie dobrych relacji z innymi ludźmi to podstawa każdego przedsięwzięcia. Umiejętność ich podtrzymywania i ciągłego pogłębiania decyduje o naszych sukcesach zawodowych i daje poczucie szczęścia w życiu osobistym.
Jeżeli nie będziemy otaczać się ludźmi, z którymi będziemy mogli podzielić się swoją wiedzą to po cóż nam ta wiedza. Co zostanie z naszego doświadczenia skoro nie będziemy mieli, komu go przekazać. Co z tego, że jesteśmy np. wspaniałymi ludźmi skoro nikt o tym… wpis został przeniesiony TUTAJ


Radość i szczęście – czy jest recepta?

4 Kwiecień 2010 5 uwag

Wczoraj dostałem od bliżej mi nieznanej osoby maila, w którym między innymi zawarta była pewna opowieść, którą poniżej chciałbym przytoczyć.
Szczególnie w okresie świątecznym, w jakim się obecnie znajdujemy daje ona dużo do myślenia.
Często zastanawiamy się, co powinniśmy zrobić, aby nasze życie było bardziej radosne i czy tak w ogóle istnieje jakiś przepis na RADOŚĆ. Okazuje się, że jest to bardzo proste, choć nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.

Pewien mężczyzna uważał, że jest samotny, a jego życie jest pełne smutku. Postanowił, więc dowiedzieć się, czym różni się smutek od radości. Wybrał się do Muzeum Radości.
W muzeum tym były tylko dwie sale. Pierwsza podpisana „Smutek”, a druga „Radość”. Mężczyzna wpierw udał się do sali Smutku. Tuż przed drzwiami usłyszał dochodzące z wnętrza jęki, szlochania, narzekania i paniczne okrzyki. Przestraszył się, ale wszedł do środka.
Ujrzał setki osób siedzących przy wielkim okrągłym stole. Na środku stołu leżały najlepsze potrawy z całego świata. Każda osoba miała na stałe przyczepioną do ręki…
wpis został przeniesiony TUTAJ 


Kategorie:RÓŻNE, WSZYSTKIE

Zaakceptuj siebie

31 Styczeń 2010 5 uwag

Brak akceptacji samego siebie to według mnie jedna z przyczyn, która powodują, że wielu ludzi nie odnosi sukcesów w swoim życiu. Wszystko ma początek we wewnątrz ciebie i w twoim umyślę. Od tego, jakie masz mniemanie o sobie, (za kogo siebie uważasz) zależy w dużej mierze to, co o tobie myślą i mówią inni. Jeśli uważasz siebie z nieudacznika i ofiarę losu to tak najprawdopodobniej będą myśleć o tobie także i osoby, którymi się otaczasz.

Jeśli zmienisz nastawienie do siebie samego i sposób myślenia o sobie samym, zmienisz także swoje życie i nastawienie innych w stosunku do ciebie.

Nie chodzi mi o to abyś akceptował to, co jest w tobie złe – kompleksy, nałogi, wady charakteru itp., wręcz przeciwnie zmieniaj wszystko, co możesz zmienić lub naprawić, ale nie drzyj szaty nad tym, co jest nie odwracalne i na co nie masz wpływu. Nie uda ci się zmienić tego, co jest już dokonane, nie masz wpływu na to, z jakiej rodziny pochodzisz i jaki masz kolor skóry, nie zmienisz swojego wieku i nie odrosną ci włosy skoro już wiele lat jesteś łysy.

Musisz jednak dopuścić do siebie myśl, że… wpis został przeniesiony TUTAJ 

Postanowienia nie tylko noworoczne…

Mamy Nowy Rok a wraz z nim zrobiliśmy nowe postanowienia, stworzyliśmy nowe plany, postawiliśmy sobie nowe cele. Jak co roku postanawiamy, że zmienimy swoje życie i nic nam w tym już teraz nie przeszkodzi.

Zazwyczaj po kilku dniach, tygodniach czy miesiącach nie ma już ślady po naszych postanowieniach, planach i celach. Zapominamy o tym, co sobie przyrzekaliśmy i co planowaliśmy a nasz cel stał się bardziej odległy niż na początku roku. Mówimy sobie, że to wszystko przez ciągnące się i niezałatwione sprawy z poprzednim roku, że nie jest to takie proste, bo ludzie nam ciągle przeszkadzają i w ogóle życie to jedno wielkie bagno.

W rzeczywistości brakuje nam silnej woli, samozaparcia i umiejętności dążenia do wyznaczonych celów. Robiąc noworoczne postanowienia najczęściej zapominamy, aby je dokładnie i do końca sprecyzować i określić. Z reguły są to sprawy określone ogólnie np. muszę więcej zarabiać, muszę schudnąć, muszę kupić samochód itp. Zrobiliśmy postanowienie, ale tak naprawdę to nie wiemy… wpis został przeniesiony TUTAJ

Zdięcie

Kategorie:MOTYWACJA, WSZYSTKIE
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.