Archiwum

Posts Tagged ‘brak działnia’

Myśl, słowo i czyn

12 Czerwiec 2010 1 komentarz

Myślę, że niema na tym świecie człowieka, który nie miałby jakichś marzeń i swoich indywidualnych pragnień. Jednak większość z tych marzeń to przysłowiowe „bujanie w obłokach”, które nigdy się nie ziszczą z jednego prostego powodu. Powodem jest brak spójności pomiędzy myśleniem, mówieniem i działanie.
Czy nie jest tak, że większość z nas myśli coś innego, mówi coś innego a robi jeszcze coś innego?
.
Wiele czytamy o cudownych prawach i zasadach sukcesu, nie podważalnie są to bardzo wartościowe informacje i wskazówki, ale podstawą każdego sukcesu jest MYŚL, SŁOWO i CZYN. Harmonia w tych trzech zagadnieniach i spójność pomiędzy nimi, daje duże prawdopodobieństwo na realizacje celów, stając się fundamentalnym prawem sukcesu, na którym możesz zbudować życie ze swoich marzeń.
.
Czy nasze myśli, nasze słowa i czyny zawsze są spójne?
Czy nie oszukujemy sami siebie?
.
Otóż tak, oszukujemy właśnie sami siebie i to bardzo często, czasami nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Przykładowo myślisz sobie, dobrze byłoby mieć dużo pieniędzy, ale za parę chwil w rozmowach ze swoimi bliskimi mówisz, że pieniądze szczęścia nie dają i są złe, a ci, co je posiadają to zapewne złodzieje, kanciarze, którzy doszli do… wpis został przeniesiony TUTAJ

Czemu ciągle brakuje nam czasu?

Wszyscy w koło narzekają, że ciągle brakuje im czasu. Brakuje im czasu dla rodziny, brakuje im czasu dla siebie, a nawet dla niektórych brakuje także czasu na prace.

Co się dzieje z tymi ludźmi, czyżby doba się skróciła?

.

Żyjemy w czasach niesamowitego rozwoju i pogoni za tym, czego jeszcze nie mamy.

Ludzie pracują po kilkanaście godzin dziennie, gonią za karierą i pieniędzmi zapominając, że życie to nie tylko praca i zdobywanie środków finansowych. Wydawałoby się, że nic nie możemy na to poradzić gdyż musimy iść z prądem, bo inaczej to nas przewrócą.

.

Czy na pewno jest tak, że mamy coraz więcej obowiązków?

Czy pracujemy więcej dla tego, że musimy więcej pracować? Gdzie tkwi problem?

.

Znam ludzi, którzy wydawałoby się z roku na rok pracują coraz więcej (coraz dłużej) a ich sytuacja materialna się nie poprawiła, powiedziałbym nawet się pogorszyła.

Może problem leży nie po stronie ilości pracy tylko po stronie jej organizacji?

.

Ludzie w rozmowach czy to prywatnych czy zawodowych ciągle narzekają, że świat rozwija się tak szybko, że trudno za nim nadążyć. Jest coraz więcej obowiązków a doba ma tylko 24 h. Nasuwa się pytanie – czy tak naprawdę powinniśmy za tym wszystkim… wpis został przeniesiony TUTAJ 

Kategorie:RÓŻNE, WSZYSTKIE

Siła tkwi w decyzji

16 Kwiecień 2010 1 komentarz

Wszyscy wiemy jak ciężko jest u nas wszystkich z realizacja wcześniej zaplanowanych celów.  Większość z nas nie jest w stanie wytrwać w swoich postanowieniach i tym samy skazuje się na bezwiedne dryfowanie z nurtem rzeki, która jest nasza codzienności.

Cały proces dochodzenia do wyznaczonych celów rozpoczyna się w chwili podjęcia KONKRETNEJ DECYZJI i w tejże właśnie chwili zaczyna się ich REALIZACJA. Niezmiernie ważną rolę odgrywa tu ZDECYDOWANIE i STANOWCZOŚĆ. Jeśli postanawiamy sobie, że „ma być tak i koniec!”, automatycznie skupiamy się na wyszukiwaniu sposobów na dojście do wyznaczonego celu nie zwracając uwagi na przeszkody, wręcz nie zauważamy ich.
Nasz cel staje się automatycznie rzeczą oczywistą jak np. to, że codzienni robimy zakupy czy też w każdą niedzielę chodzimy do kościoła.
Idąc z rana po zakupy nie zastanawiamy się czy w sklepie będzie świeży chleb i mleko, nie zadajemy sobie także pytania czy sklep na pewno będzie otwarty, bo gdyby nawet i był zamknięty to pójdziemy do drugiego i tam kupimy potrzebne nam rzeczy.
Tak samo jest z każdą inną czynnością, której wykonanie uznane jest przez nas za oczywiste. Jeśli jesteśmy świadomi, że mamy to zrobić to po prostu to robimy. Naszym zadaniem jest znaleźć sposób na… wpis został przeniesiony TUTAJ

Kategorie:MLM, MOTYWACJA, WSZYSTKIE

Plaga masochistów

10 Marzec 2010 2 uwag

Nie ma wątpliwości żyjemy w ciężkich czasach.
Większość krajów świata przeżywa kryzys gospodarczy, co raz to widzimy jakie są skutki niefortunnych posunięć rządów i błędnych decyzji ekspertów finansowych.
W koło widzimy tylko walkę o stołki a sprawy, które powinny być priorytetem ludzi władzy są odsuwane przez nich na dalszy plan, a czasami wręcz w ogóle ich nie interesują.
Według mnie czas już na to, aby każdy z nas wziął sprawy w swoje ręce i zapomniał o politykach i ich gierkach, o rządach, partiach i związkach. Oni już nigdy nie będą działać dla dobro społeczeństwa, bo nie jest to w ich osobistym interesie.

Ból psychiczny, strach i niepewność jutra, ogólne zniechęcenie, to dzisiaj szara rzeczywistość przeciętnego obywatela na całym świecie.
Nie chcę tu żerować na ludzkiej niedoli i ogólnej klęsce człowieczeństwa, ale… wpis został przeniesiony TUTAJ

Kategorie:MLM, WSZYSTKIE

Zaakceptuj siebie

31 Styczeń 2010 5 uwag

Brak akceptacji samego siebie to według mnie jedna z przyczyn, która powodują, że wielu ludzi nie odnosi sukcesów w swoim życiu. Wszystko ma początek we wewnątrz ciebie i w twoim umyślę. Od tego, jakie masz mniemanie o sobie, (za kogo siebie uważasz) zależy w dużej mierze to, co o tobie myślą i mówią inni. Jeśli uważasz siebie z nieudacznika i ofiarę losu to tak najprawdopodobniej będą myśleć o tobie także i osoby, którymi się otaczasz.

Jeśli zmienisz nastawienie do siebie samego i sposób myślenia o sobie samym, zmienisz także swoje życie i nastawienie innych w stosunku do ciebie.

Nie chodzi mi o to abyś akceptował to, co jest w tobie złe – kompleksy, nałogi, wady charakteru itp., wręcz przeciwnie zmieniaj wszystko, co możesz zmienić lub naprawić, ale nie drzyj szaty nad tym, co jest nie odwracalne i na co nie masz wpływu. Nie uda ci się zmienić tego, co jest już dokonane, nie masz wpływu na to, z jakiej rodziny pochodzisz i jaki masz kolor skóry, nie zmienisz swojego wieku i nie odrosną ci włosy skoro już wiele lat jesteś łysy.

Musisz jednak dopuścić do siebie myśl, że… wpis został przeniesiony TUTAJ 

Strefa pozornego bezpieczeństwa…

16 Styczeń 2010 1 komentarz

Branża MLM, w której działam oparta jest na kontaktach z ludźmi i zmusza mnie do ciągłego nawiązywania nowych znajomości. Powiem szczerze, że robię to z wielką przyjemnością i daje mi to ogromna satysfakcję. Rozmawiając z ludźmi ciągle zauważam, że większość z nich stara się nie przekraczać swojej tzw. „strefy bezpieczeństwa”, w branży MLM nazywamy to „strefą komfortu”.                                                                                                                          Dla większości osób ten stan kojarzy się z bezpieczną przystanią, w której jak im się wydaje mają pełną kontrolę nad tym, co dzieje się w ich życiu.   Znaczna większość z nich nie ma w ogóle ochoty, aby wyruszać się po za tą strefę, wydaje im się, że życie polega na tym, aby się za mocno nie wychylać przed innych, pilnować tego, co się ma i działać tylko na znanym im obszarze.

Czy tak naprawdę o to nam w życiu chodzi?

Znakomitym przykładem osób uwiezionych w swojej strefie komfortu są… wpis został przeniesiony TUTAJ 

Kategorie:RÓŻNE, WSZYSTKIE
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.